James Bong, jeden z najlepiej rozpoznawalnych bohaterów popkultury, podczas swoich przygód korzystał z wielu gadżetów, które w czasach, w których były kręcone te filmy, w ogóle jeszcze nie istniały. Oczywiście, wiele z nich nadal pozostaje tylko w sferze science fiction, jednak niektóre z nich w nieco innej formie są już dostępne w sklepach.

Chodzi tutaj na przykład o zegarki. Niedawno na rynku pojawiły się zegarki połączone ze smartfonami.

Dzięki nim można – na przykład podczas porannego joggingu – dowiedzieć się, kto przysłał nam maila czy też kto napisał do nas na portalu społecznościowym. Możliwości tego sprzętu są nieco ograniczone, jednak dla niektórych osób i tak może się on jawić jako gadżet ze świata science fiction.

Zdaje się, że tego rodzaju rozwiązania informatyczne nie są jakoś szczególnie przełomowe, a raczej należy potraktować je jako ciekawostkę. Nie zmienia to jednak z niczym faktu, że na naszym oczach rzeczywistość kinowa zaczyna stawać się naszą codziennością.