Szalenie istotna w każdej chorobie jest kondycja psychiczna pacjenta i jego nastawienie. W przypadku poważnych przypadłości, które wymagają walki i determinacji, psychika musi być silna, bo ceną za załamanie może być śmierć. W przypadku osób cierpiących na nowotwór sfera psychiki ma ogromne znaczenie. Rzadko kto jest w stanie sam znaleźć w sobie siłę, aby walczyć z chorobą.

Dlatego tak ważne jest wsparcie jakie takim pacjentom okażą ich bliscy – zarówno rodzina, jak i przyjaciele. Lekarze często obserwują, jak inni ludzie stają się dla chorych oparciem, źródłem pozytywnej energii i motywacją do tego, aby walczyć o każdy dzień. Z chorobą można przegrać w głowie – onkolodzy wiedzą to doskonale, dlatego w ich działaniach terapeutycznych coraz większą rolę odgrywają czynniki psychologiczne. Pacjent musi być utrzymywany w stanie podwyższonej gotowości na „wysiłek” emocjonalny, ponieważ prowadzona żmudnie i przez długi czas terapia musi kosztować go sporo nerwów.

Pomoc psychologa jest ważna nie tylko dla samego chorego, ale także dla jego bliskich, którzy razem z nim przeżywają sytuację. Coraz częściej przy oddziałach onkologicznych pracują doświadczeni psycholodzy, którzy pomagają rodzinie przejść przez ten trudny czas. Dobrze będzie, jeśli wokół osoby chorej powstanie coś na kształt rodzinnej grupy wsparcia, w ramach której wszyscy nawzajem będą czerpać od siebie siłę. Łączenie onkologii z psychologią daje bardzo dobre efekty, ponieważ wśród pacjentów cieszących się wsparciem emocjonalnym notuje się lepsze wyniki w prowadzonej terapii.